Nietoperze. Tajemnice jedynych latających ssaków.
Wampiry wykazują się niezwykłym altruizmem, użyczając swoim pobratymcom krwi wartej wiele godzin życia. Produkujące własne perfumy kieszenniki dwupręgie żyją na pniach drzew, tworząc sąsiadujące haremy i grupy kawalerskie, a kawalerowie cierpliwie czekają na założenie własnego haremu lub przejęcie haremu po wujku czy dziadku. Prawdę mówiąc, nie wszystkie czekają. Matki niektórych młodych ukrywają je i wpychają w kolejkę, by przyspieszyć dziedziczenie.
Są nietoperze śpiewające jak ptaki i zawodzące jak koty. Korzystając z niezwykłych możliwości echolokacyjnych niektóre polują na owady w locie, inne wolą polować na te poruszające się po ziemi. Nocek rybożerny w jakiś sposób lokalizuje ryby na wzburzonym morzu, a nocek amerykański radzi sobie z zagłuszaniem jego sygnału przez dziesiątki potężnych głośników.
Nietoperze to najbardziej zróżnicowany rząd ssaków. Najmniejszy z nich, świnionos malutki, waży zaledwie 2 gramy, a większość z nas zapewne kojarzy krążące w sieci zdjęcia acerodona grzywiastego, o rozpiętości skrzydeł przekraczającej 1,5 metra. Opisano już 1500 gatunków nietoperzy które żyją na całej Ziemi, od równika po koła podbiegunowe. Nie występują jedynie na biegunach. Mają niezwykłą fizjologię i wyjątkowy układ odpornościowy, a jeśli uwzględnić ich masę ciała, to są najdłużej żyjącymi ssakami.
Nigdy bym nie pomyślał, że nietoperze są tak wyjątkowymi i fascynującymi zwierzętami, gdyby nie wydana przez Copernicus Center Press książka „Nietoperze. Tajemnica jedynych latających ssaków” Yossiego Yovela. To chiropterolog i neurolog, profesor Uniwersytetu w Tel Awiwie i niezrównany gawędziarz. Opowiada o nietoperzach tak, że można się zakochać w tych niezwykłych ssakach. Na 370 stronach mamy i powieść przygodową, której bohaterami są różni badacze i sam autor, i fascynujący podręcznik biologii i wykład z historii nauki. A całość wzbogacona niezliczonymi ciekawostkami, jak chociażby o oficerze NATO, który od badacza nietoperzy dowiedział się, że zwierzęta znają supernowoczesną supertajną technologię wojskową.
„Nietoperze” Yossiego Yovela to książka, którą chce się pochłonąć od razu, w całości. I z pewnością bym tak zrobił, gdybym tylko miał cały wolny dzień, by się nią zająć. To głównie zasługa autora. Ale wielkie uznanie należy się też polskiemu wydawcy. Copernicus Center Press naprawdę się przyłożyło. Książka jest bardzo dobrze przetłumaczona, a do pracy nad polskim wydaniem zaangażowano dwoje naukowców w roli konsultantów merytorycznych. I widać to na każdej stronie.
Recenzja powstała w ramach współpracy komercyjnej.


Komentarze (0)