Scytami rządziły dziedziczne elity

| Humanistyka
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Rinat Zhumatayev

Zespół genetyków i archeologów z Niemiec, Kazachstanu, Australii i Korei Południowej – kierowany przez Ayshin Ghalichi i Ainash Childebayevą – przebadał genomy 85 osób pochowanych na stepach Eurazji między 900 a 200 rokiem p.n.e., w czasach, gdy obszar ten zamieszkiwały koczownicze ludy określane zbiorczo mianem Scytów. Na podstawie badań archeologicznych wiemy, że społeczeństwo scytyjskie nie było egalitarne. Wielkie kurhany, bogato wyposażone groby, ślady trepanacji czaszek wykonywanych zapewne w celu zabalsamowania zwłok możnych zmarłych, sugerują istnienie elity. Ghalichi, Childebayeva i ich zespół chcieli dowiedzieć się, czy władza i status przechodziły z pokolenia na pokolenie w obrębie rodu, czy raczej zdobywano je własnymi zasługami.

Gulmira Mukhtarova Zainolla Samashev

Naukowcy podzielili badane osoby na elitę i resztę społeczeństwa, za kryterium przyjmując wielkości kurhanu, obecność dromosu (wejścia do komory grobowej), bogactwo wyposażenia i ślady pośmiertnej trepanacji. Następnie prześledzili w genomach ślady pokrewieństwa.

Okazało się, że dwie przypadkowe osoby należące do elity są z 11-krotnie większym prawdopodobieństwem ze sobą spokrewnione niż dwie przypadkowe osoby z ludu. Co więcej, elita z różnych stanowisk archeologicznych jest ze sobą spokrewniona częściej, niż elita i plebs pochowani w tym samym miejscu. A to wskazuje, że przynależność do rodu była ważniejsza niż przynależność do lokalnej wspólnoty.

Badacze zrekonstruowali też fragment drzewa rodowego. Mężczyzna pochowany w Akbeit, zmarły po pięćdziesiątce, okazał się dziadkiem chłopca z zespołem Klinefeltera pochowanego w odległym o kilkadziesiąt kilometrów Karaszoky oraz bratem dostojnika pogrzebanego jeszcze gdzie indziej. Rodzina ta utrzymywała wysoki status przez co najmniej trzy pokolenia, choć jej członkowie spoczęli w różnych cmentarzyskach, oddalonych nawet o sto czterdzieści kilometrów.

Drugim tropem prowadzącym do tego samego wniosku są ślady kazirodztwa. Analiza pokazała, że wśród elit istotnie częściej niż wśród reszty populacji dochodziło do związków między kuzynami pierwszego stopnia czy nawet wujem a siostrzenicą. Efektywna wielkość populacji elity – miara statystyczna określająca, z jak małej puli partnerów faktycznie dobierano się w pary – wyniosła niecałe trzy tysiące osób, podczas gdy dla reszty społeczeństwa było to niemal dziesięć tysięcy. Elity zamykały się w sobie, a kazirodztwo było narzędziem budowania i utrzymywania władzy. Zapobiegało rozpływaniu się bogactwa i prestiżu w szerszej wspólnocie.

Uczeni rozwiązali też zagadkę „Złotego Człowieka”. W 1969 roku archeolodzy odkopali pod Ałmaty kurhan Issyk, a w nim znaleziono przybrany we wspaniałe złote ozdoby szkielet. „Złoty Człowiek” jest obecnie symbolem niepodległego Kazachstanu. Przez dekady spierano się, czy był to mężczyzna, czy kobieta. Dopiero teraz, dzięki analizie starożytnego DNA opublikowanej w Science Advances, spór został rozstrzygnięty: to mężczyzna. Ale to najmniej interesujący wniosek z tej pracy.

Praca pokazuje bowiem, że przekonanie o scytyjskim patriarchacie jest błędne. Niemal połowa pochowanych w elitarnych kurhanach to kobiety, u których widać wszystkie atrybuty władzy – dromosy, trepanację czaszki, konie i złoto. Jedną z nich była tak zwana „Księżniczka z Urdżaru”. Jej szczątki odkryto w 2013 roku w naruszonym kurhanie we wschodnim Kazachstanie. Została pochowana w złotym nakryciu głowy zdobionym motywami zwierzęcymi, bardzo podobnym do tych ze stroju „Złotego Człowieka”, a także z kamiennym ołtarzem i szczątkami roślin leczniczych – co sugeruje rolę nie tylko władczyni, ale i kapłanki czy szamanki. To współgra z tym, co o kobietach-wojowniczkach i Amazonkach pisali starożytni greccy autorzy.

Wyniki badań po raz kolejny pokazują, że genetyka pozwala dziś odpowiedzieć na pytania, na które archeologia nie odpowie. Czy bogactwo pochodziło z zasługi, czy z urodzenia? Okazuje się, że u Scytów o pozycji społecznej decydowało w dużej mierze to samo, co decydowało – i wciąż decyduje – w wielu innych cywilizacjach. Pochodzenie z odpowiedniej rodziny.

Wyniki badań zostały opublikowane w artykule Ancient DNA reveals elite dynastic rule among Iron Age Eurasian Steppe nomads.

Scytowie elita status dziedziczenie