Pływając kajakiem, spotkał zwierzę, które uważano za lokalnie wymarłe
2 czerwca 2021, 11:03Dwudziestego pierwszego maja Sebastián Di Martino, dyrektor ds. ochrony przyrody Rewilding Argentina, pływał kajakiem po rzece Bermejo. Doszło wtedy do ważnego spotkania, które udało mu się uwiecznić telefonem komórkowym. Naukowiec nagrał wyłaniającą się z wody ariranię amazońską, zwaną też wydrą olbrzymią, zwierzę uważane za lokalnie wymarłe. Ostatnie potwierdzone obserwacje grup rodzinnych wydr olbrzymich w Argentynie pochodzą z lat 80. XX w. Później pojawiały się tylko nieprecyzyjne doniesienia odnośnie do pojedynczych osobników.
W Czechach turyści znaleźli nietypowy skarb kilku kilogramów złota
2 maja 2025, 12:08Do Muzeum Czech Wschodnich w Hradcu Kralove zgłosili się dwaj turyści, którzy przynieśli... kilka kilogramów złota. Złote monety, bransolety, tabakiery, pudernica, grzebień i klucz na łańcuszku zostały znalezione w bardzo nietypowym skarbie. Zwykle złote skarby zakopane w ziemi pochodzą sprzed wieków lub tysiącleci. Nasi turyści odkryli złoto porastającym lasem byłym polu uprawnym, gdy zauważyli wystającą z ziemi aluminiową skrzynkę.
Reklama Burger Kinga strolowała urządzenia Google'a
13 kwietnia 2017, 09:33Burger King wpadł na świetny pomysł zareklamowania swoich produktów. Przygotował reklamę telewizyjną, która... uruchamiała Google Assistanta w domach osób oglądających reklamę
Bawiąc się na przerwie, wbiła sobie ołówek w tętnicę szyjną
23 maja 2019, 16:03W BMJ Case Reports opisano przypadek 11-latki, która pośliznęła się i upadając, wbiła sobie ołówek w lewą tętnicę szyjną wspólną, która zaopatruje w krew mózg, szyję i twarz. W szpitalu od razu trafiła na salę operacyjną.
Trafił do paszczy humbaka. Przeżył dzięki doświadczeniu i szczęściu
12 czerwca 2021, 16:23Michael Packard, zawodowy poławiacz homarów, znajdował się około 14 metrów pod wodą, gdy nagle poczuł uderzenie, wokół zapadła ciemność i poczuł, że się przemieszcza. Pięćdziesięciosześciolatek sądził, że został zaatakowany przez jednego z rekinów, które powszechnie występują w pobliżu Cape Cod w stanie Massachusetts
Rośliny słyszą zapylaczy i modyfikują swoje zachowanie
22 maja 2025, 11:00Ewolucja roślin i ich zapylaczy jest zwykle badana pod kątem sygnałów optycznych i chemicznych. Nauka analizowała, jak i co widzą zapylacze, jakie sygnały chemiczne odbierają oraz w jaki sposób rośliny wykorzystują kolor, kształt oraz substancje chemiczne, by przyciągnąć zapylaczy. Nauka wie też, że zarówno zwierzęta, jak i rośliny, są zdolne do wytwarzania oraz odbierania sygnałów akustycznych. Francesca Barbero z Uniwersytetu w Turynie oraz jej zespół składający się z entomologów, inżynierów dźwięku i fizjologów roślin, postanowili sprawdzić, czy w jakiś sposób rośliny i zapylacze mogą się nawzajem słyszeć i na siebie reagować.
Humbaczyce szepczą ze swoimi dziećmi, by nie wabić drapieżników
26 kwietnia 2017, 12:06By uniknąć drapieżników, noworodki humbaków i ich matki do siebie szepczą.
Chodzimy na dwóch nogach dzięki... eksplozjom supernowych?
30 maja 2019, 10:06Dzięki temu, że chodzimy na dwóch nogach mogliśmy opanować ogień, zbudować katedry i stworzyć komputery. Autorzy śmiałej koncepcji uważają, że człowiek zaczął chodzić w pozycji wyprostowanej dzięki... eksplozjom supernowych.
Żaluzje słoneczne w oku – odkrycie międzynarodowego zespołu pod kierunkiem UMCS
22 czerwca 2021, 10:55Okazuje się, iż w oku człowieka funkcjonuje również inny ważny mechanizm regulacyjny, przypominający z kolei działanie okularów fotochromowych. Mechanizm ten dynamicznie osłabia intensywność światła docierającego do fotoreceptorów przy wysokich natężeniach, działając w przeciwnym kierunku przy niskim poziomie oświetlenia
Kobieta wikingów i jej pies pochowani na szytej łodzi
18 czerwca 2025, 08:14Najpierw na polu w pobliżu wsi Sand na wyspie Senja na północy Norwegii dwóch poszukiwaczy skarbów znalazło za pomocą wykrywacza metalu dwie pięknie zdobione owalne brosze z brązu oraz kości żeber. Brosze trafiły do Muzeum Uniwersytetu Arktycznego, a specjaliści stwierdzili, że pochodzą z lat 900–950, są dziełem wikingów. Niedawno właściciel terenu chciał powiększyć budynek znajdujący się w pobliżu miejsca znalezienia brosz. Zwrócił się o odpowiednie pozwolenie, a urzędnicy stwierdzili, że najpierw trzeba przeprowadzić badania archeologiczne. Przybyli na miejsce naukowcy z Uniwersytetu Arktycznego dokonali interesującego odkrycia.

