Jak człowiek zaczął polować? Obserwacje kapucynek dadzą odpowiedź?
Obserwacje brazylijskich kapucynek mogą dać odpowiedź na pytanie, dlaczego człowiek zaczął polować. Susana Carvalho z Uniwersytetu w Porto, Noemi Spangnoletti z Uniwersytetu w São Paulo oraz ich międzynarodowy zespół przez 45 miesięcy obserwowali dwie grupy kapucynek brodatych (Sapajus libidinosus) żyjących na tym samym obszarze. W tym czasie odnotowali 446 przypadków spożywania kręgowców przez te głównie owocożerne małpy.
Małpy najczęściej jadły jaszczurki i gryzonie, zdarzały się ptaki (w tym pisklęta i jaja), węże, oposy, nietoperze. Uczeni byli głównie świadkami zjadania ofiar, a nie polowania na nie. Tam, gdzie udało się zaobserwować polowanie, było ono zwykle indywidualne (82%). Polowania grupowe stanowiły 18%. Małpy dzieliły się też zdobyczą. Gdy przy jednym zwierzęciu żerowało kilka kapucynek, zaobserwowano przekazywanie sobie części upolowanego zwierzęcia. Jednak większość małych ofiar była spożywana samotnie.
Uczeni zauważyli też, że małpy często najpierw zjadały mózg i wnętrzności, a mięśnie odrywały małymi kawałkami i długo przeżuwały. U ssaków zjadały też oczy, łapy i ogon. Gdy zjadały węża, odrzucały głowę. Co ciekawe, węże były jedzone tylko przez samców.
Jednak najważniejszym aspektem badań była dostępność innego pokarmu. Jedna z obserwowanych grup była dokarmiana orzechami, kukurydzą i wodą. Okazało się, że w grupie niedokarmianej częstotliwość zjadania kręgowców była o 88% wyższa. Małpy częściej zjadały kręgowce, gdy spadała dostępność owoców. Nie zauważono natomiast związku z dostępnością owadów, którymi również kapucynki się żywią.
Wyniki badań wspierają hipotezę o niedoborze energii, która mówi, iż pokarm pochodzenia zwierzęcego odgrywa szczególną rolę, gdy zaczyna brakować produktów roślinnych. Małe ssaki mogły być więc dla kapucynek ważnym źródłem energii, gdy brakowało owoców.
Chociaż obserwacji kapucynek nie można bezpośrednio przekładać na wnioski dotyczące ewolucji człowieka, to z badania wskazują na możliwy powód, dla którego ludzie zaczęli polować. Gdy w późnym pliocenie i wczesnym plejstocenie Afryka Wschodnia stawała się bardziej sucha, zamieszkujące ją homininy mogły sięgać po drobną zwierzynę, jako uzupełnienie diety. Zachowanie takie mogło poprzedzać rozwój polowań na większe zwierzęta.
U kapucynek zauważono, że to samce częściej niż samice sięgają po kręgowce. Zdaniem autorów może być to spowodowane większą masą ciała, a więc i większym zapotrzebowaniem na energię, oraz większą skłonnością do ryzyka. Polowanie na węża czy gryzonia może skończyć się zranieniem i nie daje gwarancji zdobycia pokarmu. Samice, szczególnie gdy opiekują się młodymi, mogą wybierać bezpieczniejsze i bardziej przewidywalne źródła energii.
Wspomniane badania pokazują, że regularne zdobywanie małych kręgowców nie wymaga ani posiadania zaawansowanych narzędzi, ani współpracy grupowej, może być natomiast dobrym uzupełnieniem diety w okresach niedoboru.
Z wynikami badań można zapoznać się na łamach PLOS One w artykule Small vertebrate consumption by capuchin monkeys (Sapajus libidinosus): Insights into the human predatory pattern.



Komentarze (0)