Korzystanie z AI przez uczniów pogarsza wyniki egzaminów

| Ciekawostki
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Andrea De Santis, Unsplash

Sztuczna inteligencja pozwala uczniom szybciej wykonywać zadania domowe i zdobywać za nie lepsze oceny. Jednak cierpi na tym nauka. Badanie przeprowadzone w chińskich szkołach pokazuje, że uczniowie, którzy „odrabiali” zadania domowe korzystając z AI, gorzej wypadali na egzaminach, niż ich koledzy, którzy zadania domowe robili samodzielnie.

David Strömberg z Uniwersytetu w Sztokholmie oraz Victor Lei i Yanhui Wu w Uniwersytetu w Hongkongu przeanalizowali dane 26 811 uczniów klas 7–12. Obejmowały one 30 miesięcy, dziewięć różnych przedmiotów, cotygodniowe zadania domowe, comiesięczne egzaminy szkolne i egzaminy do szkół średnich oraz na studia.

Badacze porównywali zmiany wyników uczniów, którzy używali AI, z okresu zanim zaczęli korzystać ze sztucznej inteligencji z okresem, gdy już z niej korzystali i porównywali te zmiany z osobami, które w ogóle po AI nie sięgały. W czerwcu 2025 już niemal 80% badanych deklarowało, że używa sztucznej inteligencji.

Z badań wynika, że u osób, które korzystały z AI średnia ocena za pracę domową wzrosła o 18% w porównaniu z okresem, kiedy z tego narzędzia nie korzystały. Czas wykonania pracy uległ skróceniu z 64 do około 45 minut. Jednocześnie u takich uczniów średnie wyniki comiesięcznych egzaminów pogorszyły się o 20%. Ponadto uczniowie korzystający z AI od co najmniej dwóch lat mieli o 24% gorszy wynik egzaminu Zhongkao (egzamin po ukończeniu szkoły średniej niższego stopnia) i o 18% gorsze wyniki Gaokao (egzamin rekrutacyjny na uczelnie wyższe) niż uczniowie, którzy nie używali sztucznej inteligencji.

Wyniki badań wskazują, że wyręczanie się sztuczną inteligencją podczas rozwiązywania zadań domowych skutkuje gorszą wiedzą i gdy nie ma AI pod ręką, uczniowie osiągają gorsze wyniki na egzaminach.

Jednak najciekawsze jest inne spostrzeżenie. Okazało się bowiem, że uczniowie, którzy korzystają z AI, ale na zadanie domowe poświęcają tyle samo czasu, co uczniowie z niej nie korzystający, nie odbiegają od tych drugich w wynikach egzaminów. Problemem wydaje się więc nie sama technologia, ale fakt, że zastępuje ona wysiłek poznawczy.

Spadki spowodowane używaniem AI dotyczyły wszystkich przedmiotów. Największe odnotowano w naukach społecznych, głównie w polityce oraz w geografii – było to średnio 27%. W naukach ścisłych i przyrodniczych spadek sięgał 22%, w angielskim – 17%, a w chińskim 9%. Bardziej tracili młodsi uczniowie, chłopcy i osoby, które przed korzystaniem z AI osiągali lepsze wyniki.

Badania nie dowodzą, że samo wykorzystanie AI szkodzi. Pokazują, że gdy wykorzystanie sztucznej inteligencji zastępuje wysiłek, gdy narzędzie podaje gotową odpowiedź bezrefleksyjnie przepisywaną przez ucznia, występuje pozorna poprawa jego ocen, która ukrywa narastające zaległości.

Autorzy badań proponują więc szkołom przeprowadzanie częstych sprawdzianów bez dostępu do sztucznej inteligencji oraz kontrolowanie czasu i sposobu pracy uczniów, a nie jedynie jej wyników.

Szczegółowe wyniki badań zostały udostępnione w serwisie SSRN w artykule The Generative AI Learning Penalty: Evidence from Chinese Secondary Education.

sztuczna inteligencja AI uczeń szkoła zadanie domowe egzamin