Kwiaty rosnące na miejskich glebach mogą być niebezpieczne dla pszczół i innych zapylaczy
22 kwietnia 2025, 14:37Polne kwiaty, sadzone w miastach w miejscach, w których wcześniej znajdowały się budynki mieszkalne czy przemysłowe, mogą być niebezpieczne dla pszczół i innych zapylaczy. Okazuje się bowiem, że mogą one akumulować ołów, arsen i inne metale ciężkie z gleby. Nektar z takich kwiatów szkodzi owadom, prowadząc do ich śmierci i zmniejszenia populacji. Nawet niewielkie ilości metali ciężkich w nektarze mogą negatywnie wpływać na mózgi pszczół, zmniejszając ich umiejętności uczenia się i zapamiętywania, które są niezbędne przy zdobywaniu żywności.
Jak „efekt zagrody” chroni dzieci przed astmą i alergiami?
30 lipca 2026, 11:02W latach 80. XX wieku epidemiologia zwróciła uwagę, że dzieci wychowujące się w gospodarstwach rolnych rzadziej chorują na astmę i alergie. Do tej pory jednak wyjaśnienie tego zjawiska – zwanego „efektem zagrody” – opierało się na ogólnej hipotezie mówiącej, że intensywny kontakt z różnorodnymi mikroorganizmami we wczesnym dzieciństwie trenuje układ odpornościowy, ucząc go, by nie reagował nadmiernym stanem zapalnym na bodźce, które w rzeczywistości nie stanowią zagrożenia. Taka koncepcja, mimo że przekonująca, nie wskazywała, które konkretnie drobnoustroje odpowiadają za ochronę ani jak dokładnie ta ochrona powstaje.
Rośliny rozpoznają swoich braci i siostry
15 czerwca 2007, 09:17Po posadzeniu w jednej doniczce rośliny potrafią rozpoznać spokrewnione i obce osobniki. Z "nieznajomymi" zaczynają konkurować, na rodzeństwo, czyli rośliny pochodzące od tej samej rośliny macierzystej, zwracają natomiast większą uwagę.
Najsilniejsi żyją na marginesie
25 czerwca 2008, 18:47Naukowcy z kanadyjskiego Queen's University opracowali nową metodę, która pomoże w wyselekcjonowaniu roślin, które mają największą szansę na rozprzestrzenianie nasion w środowisku. Dokonane obserwacje ułatwią odnalezienie i wyselekcjonowanie tych osobników, które mogą, ze względu na swoją zdolność do migracji, okazać się kluczowe dla przetrwania całego swojego gatunku.
Spragnione seksu
18 lutego 2009, 17:50Może się to wydawać dziwne, ale pomimo że są gryzione przez samce podczas tego procesu, samice chrząszczy naprawdę lubią seks. Duże wymagania seksualne tych stawonogów już budzą zdziwienie naukowców, nie mówiąc o fakcie wskazującym, że kopulują raczej nie w celu bycia zapłodnioną, a ... zapobiegania odwodnieniu.
Piłka to czy ropucha?
15 października 2009, 11:41Ropuchy Oreophrynella nigra żyją w Wenezueli. Gdy napotkają na drapieżnika lub on na nie, nie walczą ani nie uciekają, a przynajmniej nie w typowy sposób. Zamiast biec, zwijają się w kłębek i desperacko rzucają w dół stoku. Przypominają wtedy rzucaną na wszystkie strony gumową piłkę.
Dzikie okrzyki i chaos - klucz do dobrego thrillera
26 maja 2010, 15:36Twórcy filmów wykorzystują chaotyczne, nieprzewidywalne dźwięki, by wywołać w widzach określone emocje, najczęściej strach. De facto napięcie jest budowane dzięki naśladowaniu wokalizacji zdenerwowanych zwierząt. Daniel Blumstein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który na co dzień zajmuje się okrzykami przedstawicieli rodzaju Marmota, a więc np. suślików, przeanalizował ścieżki dźwiękowe z ponad 100 obrazów, m.in. z Titanica, całej serii Obcych, Zielonej mili, Lśnienia czy Slumdoga.
W Afryce żyją dwa gatunki słoni
22 grudnia 2010, 18:17Uczeni wykazali, że Afrykę zamieszkują dwa różne gatunki słoni. Przypuszczenia takie wysuwano od dawna, jednak badania mitochondrialnego DNA wykazywały, że od 500 000 lat słonie z sawann krzyżują się z dwukrotnie mniejszymi słoniami leśnymi.
Ślimaki przeżywają zjedzenie przez ptaki
11 lipca 2011, 09:14Tornatellides boeningi to ślimaki lądowe zjadane m.in. przez szklarniki japońskie. Prowadząc badania odchodów ptaków, naukowcy z Tohoku University zauważyli, że aż 15% "kąsków" przeżywa podróż przez przewód pokarmowy skrzydlatych drapieżników. Oznacza to, że zjedzenie przez ptaki stanowi kluczowy mechanizm rozprzestrzeniania się T. boeningi.
Pasuje jak słoń do Australii?
2 lutego 2012, 07:58Jak poradzić sobie z pochodzącą z Afryki palczatką Andropogon gayanus, która zasila pożary sawann na północy Australii? Skoro jest ona za duża dla miejscowych torbaczy, np. kangurów, i dla bydła, należy sprowadzić słonie, a może nawet nosorożce.

